Właściciele
Odkryj korzyści wynajmu dla ekspatów
Wynajmij swoje mieszkanie z Globexs


Wynajmij swoje mieszkanie z Globexs



Większość porad dotyczących przeprowadzki do innego kraju dotyczy logistyki. Znalezienie mieszkania, załatwienie wizy, empadronamiento, otwarcie konta bankowego, zdobycie numeru telefonu. Wszystko to jest ważne i wszystko da się załatwić. Ale to nie jest część, która sprawia, że ludzie rezygnują i wracają do domu.
Część, która łamie ludzi, jest cichsza. To trzeci tydzień, kiedy pudełka są rozpakowane, większość formalności załatwiona, a ty zdajesz sobie sprawę, że od kilku dni nie miałeś prawdziwej rozmowy z nikim. Jesteś w pięknym mieście, świeci słońce, a ty czujesz się całkowicie samotny. Nikt cię o tym nie ostrzega, bo nie da się tego wpisać na listę kontrolną.
Chcę przekonać, że społeczność to nie miły dodatek, który dostajesz, gdy twoje życie jest już poukładane. Dla wielu osób to właśnie ona decyduje, czy przeprowadzka w ogóle się uda.
Gdy przeprowadzasz się do nowego kraju jako dorosły, tracisz całą swoją infrastrukturę społeczną z dnia na dzień. Nie tylko przyjaciół, ale też drobne rzeczy: kolegę, któremu możesz się poskarżyć, sąsiada, który cię pozdrawia, baristę, który zna twoje zamówienie, przyjaciela, do którego dzwonisz, gdy coś się zepsuje. Nie zauważasz, jak bardzo poczucie osiedlenia się zależy od tych drobnych kontaktów, dopóki wszystkie nie znikną naraz.
Odbudowa tego zajmuje czas, a pierwszy okres jest najtrudniejszy. Nie znasz jeszcze języka, nie wiesz, jak działają sprawy, i nie masz łatwego sposobu na poznanie ludzi. Praca pomaga, jeśli masz lokalnych kolegów, ale wiele osób przyjeżdża jako pracownicy zdalni, autónomos lub trailing partners i dla nich dni mogą być bardzo ciche.
To jest luka, w której wiele relokacji cicho się nie udaje. Praca jest w porządku, mieszkanie jest w porządku, pogoda świetna, a osoba i tak wyjeżdża po czterech miesiącach, bo nigdy nie zbudowała życia. Nie potrafiłaby dokładnie powiedzieć, dlaczego to nie zadziałało. Po prostu nie czuła się jak w domu.
Tu jest coś, co moim zdaniem jest pomijane. Ludzie traktują „załatwienie mieszkania i papierów” oraz „budowanie życia towarzyskiego” jako dwa oddzielne projekty, ten drugi do zrobienia później, gdy pierwszy będzie gotowy. W praktyce wzajemnie się wspierają.
Jeśli twoje mieszkanie jest źródłem stresu, jeśli masz do czynienia z właścicielem, którego nie rozumiesz, umową, co do której masz wątpliwości, lub mieszkaniem, które nie jest miejscem, gdzie chcesz zapraszać kogokolwiek, twoja energia idzie na przetrwanie, a nie na poznawanie ludzi. Jeśli formalności się przeciągają i nie możesz się zarejestrować, nie masz dostępu do opieki zdrowotnej, nie możesz się w pełni zadomowić, zostajesz w zawieszeniu, a zawieszenie jest samotne. Praktyczny chaos pochłania czas i przestrzeń emocjonalną, które inaczej poświęciłbyś na budowanie życia.
Odwróć to. Gdy nudne sprawy są załatwione, masz wygodne miejsce, które od pierwszego dnia czujesz jako swoje, a administracja idzie do przodu, masz energię, by wychodzić, mówić „tak” i poznawać ludzi. Fizyczne poczucie osiedlenia się uwalnia cię, by osiedlić się społecznie.
Dlatego uważam, że firmy, które naprawdę pomagają ludziom osiedlić się gdzieś nowo, traktują obie strony jako jedno zadanie. W Globexs zawsze łączymy umeblowane mieszkania i stronę prawną, jeden kontakt na całą przeprowadzkę, właśnie dlatego, że te dwie rzeczy są ze sobą splecione. Ale z czasem stało się jasne, że nawet to nie jest pełny obraz. Ludzie nie potrzebują tylko mieszkania i pozwolenia na pobyt. Potrzebują innych ludzi.
Społeczność to nieprecyzyjne słowo, więc wyjaśnię konkretnie. Nie oznacza to, że musisz mieć dużą grupę przyjaciół w ciągu miesiąca. Oznacza to posiadanie kilku niskoprofilowych sposobów na poznanie ludzi w podobnej sytuacji, aby nie zaczynać każdej relacji od zera.
Najprostsza wersja to zorganizowane wydarzenia. Luźne spotkanie przy drinku, wymiana językowa, wspólna przejażdżka rowerowa, spacer po mieście, warsztaty. Format nie ma większego znaczenia. Ważne, że ktoś to zorganizował, będą tam inni nowoprzybyli, i możesz się pojawić bez konieczności bycia odważnym czy biegłym w języku. Wystarczy się pojawić.
To jest cała idea Globexs Community: regularne wydarzenia, na których ekspaci, pracownicy zdalni i międzynarodowi profesjonaliści mogą się spotkać, tak by poznawanie ludzi przestało być ogromnym, samotnym wysiłkiem, a stało się czymś naturalnym, bo po prostu poszedłeś na wydarzenie w czwartek. Gdy mieszkasz gdzieś dzięki firmie, która organizuje takie rzeczy, strona społeczna nie zostaje pozostawiona całkowicie przypadkowi i sile woli.
Chodzi nie o to, by podać ci przyjaciół na tacy. Chodzi o to, że energia potrzebna na poznanie ludzi w nowym kraju jest brutalnie wysoka, a wszystko, co ją obniża, całkowicie zmienia doświadczenie.
Jeśli masz się przeprowadzić lub właśnie przyjechałeś i zaczyna ci doskwierać cisza, kilka rzeczy pomaga.
Mów „tak” wcześnie i często, nawet gdy nie masz na to ochoty. Pierwszy miesiąc to czas, gdy twój kalendarz jest najpustszy, a motywacja najniższa, co jest dokładnie złym połączeniem. Pójście na jedno wydarzenie, gdy wolałbyś zostać w domu, jest warte więcej w pierwszym miesiącu niż w szóstym.
Korzystaj z sytuacji, gdzie praca rozpoczęcia rozmowy jest już wykonana za ciebie. Wydarzenia dla nowoprzybyłych, wspólne przestrzenie coliving, zajęcia, grupy sportowe. Wszyscy tam też chcą się połączyć, więc niezręczność jest dzielona i znacznie mniejsza niż się wydaje.
Bądź stałym bywalcem gdzieś. Ta sama kawiarnia, ta sama siłownia, ta sama cotygodniowa grupa. Znajomość robi dużo z pracy, której nie da się zastąpić wysiłkiem. Ludzie, których widzisz regularnie, stają się ludźmi, których znasz.
Poświęć temu więcej czasu, niż wydaje się rozsądne. Przyjaźnie, które miałeś w domu, budowały się latami. Porównywanie drugiego miesiąca za granicą do całego życia kontaktów w domu to pułapka. Przez jakiś czas nie będzie się to czuło jak dom i to normalne, a nie znak, że popełniłeś błąd.
Możesz zrobić wszystko dobrze na papierze i i tak wyjechać, a możesz mieć nieco chaotyczne, niedoskonałe warunki i zostać na lata, bo znalazłeś swoich ludzi. Decydującym czynnikiem prawie nigdy nie jest samo mieszkanie czy wiza. To, czy nowe miejsce zaczęło się czuć jak życie, a nie tylko ćwiczenie logistyczne.
Dlatego ciągle wracam do pomysłu, że praktyczna pomoc i społeczność idą w parze. Formalności i mieszkanie wprowadzają cię do drzwi. Społeczność sprawia, że chcesz zostać. Firmy, które to rozumieją, łącząc mieszkanie i pozwolenie na pobyt z rzeczywistym sposobem na poznanie ludzi, rozwiązują prawdziwy problem, a nie tylko ten widoczny.
Jeśli planujesz przeprowadzkę i chcesz, by strona praktyczna i społeczna były załatwione razem, to właśnie to robimy w Globexs. Możesz zobaczyć, jak to działa na globexs.com, a wydarzenia i dołączenie do Globexs Community znajdziesz na globexscommunity.com.